Teledyski

trzymać się oryginalnego stylu jungle, rytm ich kawałków stał się mniej złożony, coraz częściej pojawiał się mocny, regularny i dominujący snare, co w koncu doprowadzi do powstania gatunku hardstep. W tym samym czasie inni muzycy promowali dnb mający zdobyć większą popularność, inspirowany poniekąd hiphopem - Jump-Up. Był też styl zwany Rollers, pochodzący od intelligent drum and bass, jednak posiadający teledyski bardziej soulowe brzmienie. Przyszedł czas dużych

bass spotyka się niemal wszystkie dzwięki, od ciepłych, soulowych wokali, po darksideowe, przesterowane basy. W roku 1997 producenci skupili się na techstepie, atmosfera tworzonej muzyki stawała się coraz bardziej mroczna i "niepokojąca". Zainteresowanie odmianą drumnbass powoli malało, przede wszystkim dzięki rosnącej popularności gatunków bazujących na d&b, ale posiadających nieco wolniejsze bpm, stosujących naturalnie brzmiące sample i bardziej melodyjnych,

widziałem zbyt wiele ludzi, które by gdziekolwiek używały w pełni nagrane pliki mp3. Osobiście mam w planach w swoim aucie zrobić odtwarzacz i do niego wgrać potężny zbiór utworów. W końcu, to dla mnie, osobiście muzyka jest tylko drobnym dodatkiem a nie czymś ważnym. Tak, mam swoje ulubione grupy muzyczne i pobieram wydane przez nie płyty, ale zapewniam, że nie zalegają na moich dyskach bezczynnie. Całkiem często uprzyjemniam sobie nimi odpoczynek w domu czy w pracy. Odtwarzam Grubaska lektury racjonalnie oznajmia kolorowe harmonogramy.

Zobacz też

Ostatnie

Artykuły